Szukaj

Cookie Policy
The portal Vatican News uses technical or similar cookies to make navigation easier and guarantee the use of the services. Furthermore, technical and analysis cookies from third parties may be used. If you want to know more click here. By closing this banner you consent to the use of cookies.
I AGREE
Sonata n. 1 in Sol Maggiore per flauto e clavicembalo obbligato BWV 525
Ramówka Podcast
2024.03.31  Abp Kulbokas podczas Wigilii Paschalnej w Zaporożu 2024.03.31 Abp Kulbokas podczas Wigilii Paschalnej w Zaporożu  (@rkc.zp.ua)

Nuncjusz apostolski w Ukrainie: rolą Kościoła jest bycie głosem sumienia

Abp Visvaldas Kulbokas w rozmowie z mediami watykańskimi opisuje trudną codzienność ludności ukraińskiej, ale także wskazuje obszary nadziei i solidarności. To m.in. pomoc wolontariuszy, także z Polski, która jest w kraju znakiem człowieczeństwa w mrokach wojny.

Vatican News

O rozczarowaniu działaniami międzynarodowych instytucji i zaufaniu, jakim cieszy się Kościół, pozostający blisko osób, cierpiących z powodu wojny i dający przez to nadzieję, mówił w rozmowie z mediami watykańskimi nuncjusz apostolski w Ukrainie. Rozmowa odbyła się w przeddzień zmasowanego rosyjskiego ataku rakietowego na terytorium Ukrainy, podczas którego ponad 200 pocisków i dronów zostało wykorzystanych głównie do niszczenia infrastruktury.

Modlitwa – jedyną siłą, księża – jedynymi towarzyszami

Pytany o to, w jaki sposób Kościół wywiązał się w ciągu trwającej już 1000 dni wojny z zadania towarzyszenia mieszkańcom Ukrainy, abp Kulbokas podkreślił, że zalicza do grona obejmowanych duszpasterską opieką także tych wszystkich, którzy znajdują się poza ojczyzną, zwłaszcza w więzieniach. „Pomoc tym ludziom jest bardzo trudna, ponieważ pozostaje tylko modlitwa, to jedyna siła. Ale mam dużo wiary, bo wiem, że modlitwa może czynić cuda. Duszpasterze stoją przy swoich ludziach i to jest dar Kościoła katolickiego, a także innych Kościołów i wspólnot wyznaniowych – mówił hierarcha - Widziałem to na przykład w Chersoniu, gdzie słyszałem historie księży, którzy byli praktycznie jedynymi punktami odniesienia dla ludzi i za to ludzie są księżom bardzo wdzięczni.” Podkreślił, że ogromną rolę odgrywa też obecność kapelanów na froncie, zwłaszcza, że wielu żołnierzy trwa w niepewności, czy dożyją kolejnego dnia, co wzmaga potrzebę refleksji nad sensem życia. Zwrócił uwagę, że owo niesienie nadziei wojskowym i wszystkim obywatelom jest pilne także ze względu na to, że statystyki ofiar wojennych z roku na rok są coraz bardziej brutalne, co świadczy o ciągłej eskalacji konfliktu.

Mówiąc o nastrojach, panujących w kraju, abp Kulbokas podkreślił, że wielomiesięczna wojna i nieskuteczność instytucji i przepisów międzynarodowych, takich jak ONZ, czy konwencja genewska, potęgują nieufność i zmęczenie wojenną zawieruchą. „Z ludzkiego punktu widzenia, wojna nie ma sensu” – mówił.

Kościół – głosem sumienia                                                                                            

Nuncjusz apostolski podkreślił, że w kontekście trwającej wojny ważne jest podejmowanie wspólnych działań przez różne Kościoły chrześcijańskie. „Nie da się rozwiązać wszystkich trudności, które istnieją między różnymi wyznaniami i społecznościami, ale bardzo ważne jest podkreślenie tego, co nas łączy” – mówił. Jak powiedział, Kościoły są też dziś w Ukrainie „głosami sumienia”, co jest odpowiedzią nie tylko na potrzeby kraju, ale szerzej: współczesnego świata. Jako przykład, podał apele Kościoła, kierowane do wszystkich odpowiedzialnych za trwające wojny, aby, kierując się sumieniem, zaprzestali działań wojennych. „Oczywiście jest to trudna rola, ale jest to jedna z głównych posług Kościoła: być głosem sumienia, próbując odnaleźć właściwe słowa, aby odwołać się do sumień”.

Wiara i pamięć o bliskich – ostatnim ratunkiem

Litewski dyplomata podzielił się też świadectwami tego, jak ważna jest wiara i pamięć o bliskich dla więźniów i osób, które z powodu wojny znalazły się w skrajnej rozpaczy. „Słyszałem historie byłych jeńców wojennych, którzy mówili, że myśleli o popełnieniu samobójstwa z rozpaczy lub z powodu tortur, które przechodzili, ale ocaleli albo dzięki myśli o Bogu, ponieważ wiara często jest ich wybawieniem, albo za sprawą pamięci o bliskich” – wspominał. Zaznaczył jednak, że pilnie potrzeba towarzyszenia nie tylko osobom, znajdującym się w tak skrajnych sytuacjach, ale też ich bliskim. Jak powiedział, Kościół podejmuje w tym kierunku pewne działania, ale wciąż potrzeba wykwalifikowanych specjalistów i osób, które gotowe będą po prostu poświęcić czas, by być z cierpiącymi.

Wolontariusze, m.in. z Polski – źródłem nadziei

Arcybiskup zaznaczył także, że obecność wolontariuszy, m.in. z Polski, którzy przybywają na Ukrainę, jest źródłem radości i przywróceniem nadziei w człowieczeństwo. „Wojna jest też diaboliczna, ponieważ chce zabić zaufanie względem człowieka (...) świadectwo wolontariuszy i tych, którzy tu przybyli, tworzy kontrast, pokazując, że istnieje serce, troska, człowieczeństwo” – mówił, wyrażając wdzięczność za podejmowane inicjatywy.  

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś ten artykuł. Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się na newsletter klikając tutaj.

18 listopada 2024, 18:22
Prev
April 2025
SuMoTuWeThFrSa
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930   
Next
May 2025
SuMoTuWeThFrSa
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031