Szukaj

Pedro Arrupe w Centrum Astalli w 1980 r. Pedro Arrupe w Centrum Astalli w 1980 r. 

Kard. Czerny na 40. rocznicę Jezuickiej Służby Uchodźcom we Włoszech

Jezuicka Służba Uchodźcom (JRS) we Włoszech obchodzi w tym roku 40. rocznicę powstania. Z tej okazji, podsekretarz Sekcji ds. Migrantów i Uchodźców Dykasterii ds. Integralnego Rozwoju Człowieka, kard. Michael Czerny, wystosował list, w którym poruszył temat znaczenia obecnego kryzysu pandemicznego dla sytuacji migrantów. „W naszym chorym świecie nie możemy pozostać obojętni. Pandemia może być okazją do nawrócenia serca ludzkości” – napisał duchowny.

Marek Krzysztofiak SJ – Watykan

Rocznica powstania organizacji jest okazją do otwarcia w jej siedzibie „Centrum Astalii” wystawy fotograficznej pt. „Oblicza przyszłości”, która przedstawia dwadzieścia portretów uchodźców witanych w centrum, autorstwa Francesco Malavolty. Wystawa zostanie zainaugurowana jutro i będzie ją można oglądać do 28 listopada w kościele św. Andrzeja na Kwirynale.

Kard. Czerny zauważył, że kryzys spowodowany pandemią, ukazał poważne ograniczenie praw człowieka. Podobnie jak powstanie Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka pod II Wojnie Światowej, pandemia jest okazją na zmianę i nawrócenie ludzkości, pod warunkiem wzięcia odpowiedzialności za styl życia, który musi być inny od dotychczasowego, by zaradzić trudnemu położeniu potrzebujących. „Zobaczyliśmy, że nasze wybory, nasze decyzje i nasze działania mają reperkusje dla tych, którzy żyją z dala od nas, na innych kontynentach, często przynosząc im ból i problemy, a nie dobrobyt i postęp. Aby jednak ta świadomość doprowadziła do zmiany stylu życia, potrzebne jest jasne i zdecydowane podjęcie odpowiedzialności”.

Kardynał zaznaczył, że migranci i uchodźcy w bardzo wielu miejscach na świecie często doświadczali skutków przekształcania praw wszystkich w przywileje dla niektórych. Należy pamiętać o migrantach odrzuconych na granicy meksykańskiej, podróżujących na Morzu Śródziemnym, exodusach wewnętrznych przesiedleńców w Afryce oraz prześladowanych mniejszościach etnicznych w Azji i Ameryce Łacińskiej.

Według podsekretarza Dykasterii, „nasze czasy to czasy rozeznawania, nie możemy pozostać głusi, ale musimy pozwolić, by Duch Święty do nas przemawiał”. Nazwiązując do historii nawrócenia Ignacego Loyoli, założyciela jezuitów, którego 500-lecie jest obecnie obchodzone, zaznaczył, że rozeznawanie prowadzone przez Ducha jest „drogą stawiania w centrum życia Chrystusa”. Podobnie postąpił przed 40 laty o. Pedro Arrupe, który powołał do istnienia Jezuicką Służbę Uchodźcom.

„W ciągu tych 40 lat Duch Święty nadal przemawiał, a raczej wołał, poprzez życie kobiet i mężczyzn, których godność została zraniona, którzy uciekają przed konfliktami, zmianami klimatycznymi i ubóstwem. Towarzyszenie, służba i obrona to konkretny wyraz dobrej woli tak wielu kobiet i mężczyzn, którzy, również w Centrum Astalli, stanęli u boku ludzi na egzystencjalnych peryferiach historii” – napisał Czerny. Jak podkreślił, należy działać, aby integrować społecznie migrantów, co będzie możliwe dzięki synodalności. „Przyszłość ludzkości zależy od włączenia społecznego migrantów, budowania pokoju i dialogu społecznego. Warunkiem budowania integracji, sprawiedliwości i pokoju jest synodalność, czyli „podążanie razem”.

Przypomniał słowa Papieża Franciszka, które skierował do świętujących jubileusz. „Historie ludzi dobrej woli, którzy przez ten czas nieśli pomoc, są znakiem nadziei zjednoczenia pragnących bardziej sprawiedliwego świata, w którym godność i prawa należą do wszystkich”.

Za zakończenie Czerny przypomniał, że choć zostało zawartych wiele porozumień i paktów, to istnieje ryzyko, że pozostaną one martwą literą, jeśli nie zostaną przełożone na aktywną politykę. Należy, na wzór Jezuickiej Służby Uchodźcom i innych podmiotów zaangażowanych w pomoc, zbliżyć się do uchodźców, poznać ich i spojrzeć na świat z ich punktu widzenia. „To wyzwanie na przyszłość: stworzyć kulturę spotkania, która otworzy bardziej inkluzywne i wspierające się społeczności”.

16 listopada 2021, 14:45