Szukaj

Vatican News
Siostra Nuria Calduch-Benages Siostra Nuria Calduch-Benages 

S. Calduch-Benages: kobiety otwierają nowe horyzonty w studiowaniu Biblii

Kobiety-biblistki otwierają nowe perspektywy w studiowaniu Pisma Świętego. Dostrzegają elementy, na które mężczyźni często nie zwracają uwagi. Wskazuje na to siostra Nuria Calduch-Benages, która decyzją Papieża Franciszka została pierwszą kobietą na stanowisku sekretarza Papieskiej Komisji Biblijnej. Wcześniej brała udział m.in. w pracach watykańskiej komisji ds. diakonatu kobiet.

Beata Zajączkowska – Watykan

Hiszpańska zakonnica należy do Zgromadzenia Sióstr Misjonarek Świętej Rodziny z Nazaretu. Może poszczycić się imponującym curriculum zawodowym w dziedzinie biblistyki. Specjalizuje się w Starym Testamencie, który wykłada m.in. w prestiżowym Papieskim Instytucie Biblijnym i na Uniwersytecie Gregoriańskim.  

Siostra Calduch-Benages wyznaje, że decyzja Ojca Świętego była dla niej zaskoczeniem. Przyjęła ją jednak z wdzięcznością, w przekonaniu, że obecność
 kobiet w tej komisji, a także innych, może być pozytywnym i znaczącym elementem, który poszerza horyzonty Kościoła.

„Wiedza kobiet, ich zainteresowania i perspektywa są ważne w studiowaniu Słowa Bożego. Weźmy na przykład studium kobiecych postaci biblijnych, ich narracji, użycie kobiecych metafor, feministyczną hermeneutykę i wiele innych aspektów – mówi Radiu Watykańskiemu siostra Calduch-Benages. – Czterdzieści lat temu, kiedy kobiety-biblistki były prawie niewidoczne, te tematy i takie podejście do Pisma Świętego nie były rozważane w kręgach biblistów. Dziś sytuacja się zmieniała i te kwestie są bardzo cenione przez wszystkich, zarówno mężczyzn, jak i kobiety, a publikacji w tych tematach jest coraz więcej.“

Siostra Calduch-Benages w czasie swych wykładów szczególnie zajmuje się kobietami Starego Testamentu. Podkreśla, że w wielu opowieściach biblijnych są one prawdziwymi bohaterkami historii Izraela, które mają szczególną misję do wypełniania. Są też jednak kobiety przedstawiane instrumentalnie lub też, jak mówi, uciszane przez autorów biblijnych, o których niewiele wiadomo i których głosu nie możemy usłyszeć. „Trzeba pamiętać, że są to teksty bardzo stare, w których kobiety opisywane są zgodnie z archetypami danej epoki” – podkreśla siostra Calduch-Benages. Zachęca do odkrywania biblijnych historii kobiet i ich spojrzenia, co jak mówi, może ubogacić Kościół.

 

16 marca 2021, 13:35