Szukaj

Vatican News
Kard. Krajewski zachęca do podążania śladem Dobrego Samarytanina Kard. Krajewski zachęca do podążania śladem Dobrego Samarytanina 

Kard. Krajewski zachęca do podążania śladem Dobrego Samarytanina

Kard. Konrad Krajewski udał się ostatnio w imieniu Papieża do Kalabrii, gdzie odwiedził wspólnotę „Cenacolo” (Wieczernik), której przewodzi świecki mężczyzna o imieniu Bartolo. Razem z grupą wolontariuszy pomaga on uchodźcom z Afryki oraz ubogim rodzinom włoskim. Większość z nich pracuje w miejscowych winnicach, wszyscy są zatrudnieni na czarno, mieszkają w lasach, pod namiotami lub w pustostanach, są jakby niewidzialni” – mówi kard. Krajewski, chociaż wszyscy wiedzą, że gospodarka tych terenów Włoch nie może się bez nich rozwijać.

Krzysztof Ołdakowski SJ – Watykan

W rozmowie z Radiem Watykańskim, Jałmużnik Papieski stwierdził, że tacy ludzie jak Bartolo i jego wolontariusze żyli już encykliką Fratelli tutti zanim została ona napisana.

„Pojechałem w imieniu Ojca Świętego, więc zawiozłem cały samochód - bus żywności, oczywiście w sposób bardzo symboliczny, przede wszystkim przekazałem środki czystości dla tych Afrykańczyków, a jednocześnie chciałem wzmocnić wspólnotę i pokazać, jak należy żyć Ewangelią, którą tłumaczy w wyjątkowy sposób ostatnia encyklika Ojca Świętego, przywołując m.in. postać Samarytanina, który nie tylko pomógł, ale i zatroszczył się o osobę pobitą. Ojciec Święty rozważając ten tekst Jezusa mówi jasno: «kto nie jest po stronie Samarytanina i człowieka, który jest w potrzebie, jest po stronie tych, którzy zabijają». Chciałem przypomnieć miejscowemu Kościołowi patrzącemu «tak sobie» na działania ludzi świeckich, który żyje trochę poprawnością polityczną, że mamy żyć czystą Ewangelią – podkreślił kard. Krajewski. Ci uchodźcy są jakby ludźmi „niewidocznymi”, chociaż wszyscy wiedzą, że są. Przecież 2 tys. ludzi nie może się ukryć. Oni tam mieszkają. Już kiedyś jeden z uchodźców powiedział mi, że we Włoszech nawet motorowery mają tablice rejestracyjne, a my nie mamy dokumentów, chociaż jesteśmy tutaj po 15 lat. Wystarczyłoby wydać im dokumenty, a już mogliby wynająć mieszkania, mogliby kupić samochody i zaczęliby płacić podatki, także na państwo włoskie, jednak nie ma na to zgody.“

20 października 2020, 14:07