Cerca

Vatican News
O. Canatalamessa, kaznodzieja papieski O. Canatalamessa, kaznodzieja papieski  (Vatican Media)

Cantalamessa: chrześcijańska czystość

W piątej tegorocznej egzorcie wielkopostnej wygłoszonej dla Papieża i pracowników Kurii Rzymskiej o. Cantalamessa mówił o chrześcijańskiej czystości, która jest mówieniem „tak” Bożemu stworzeniu.

Paweł Pasierbek SJ - Watykan

Żyjemy w społeczeństwie, które w swoich zachowaniach powróciło do totalnego pogaństwa i do całkowitej seksualnej idolatrii – powiedział kaznodzieja Domu Papieskiego w ostatniej w tym roku wielkopostnej egzorcie wygłoszonej dla Papieża i pracowników Kurii Rzymskiej. Poświęcił ją tematowi chrześcijańskiej czystości.

Zdaniem o. Raniero Cantalamessy słowa św. Pawła z Listu do Rzymian o nadużyciach seksualnych przeciwnych naturze (por. Rz 1, 26-27.32) są dziś jeszcze bardziej aktualne, bo zachowania te często są dziś usprawiedliwiane. Twierdzi się bowiem, że nikomu nie wyrządzają szkody i nikogo nie zniewalają. Dodał, że współczesna nauka daje pewne światło na temat mechanizmów i uwarunkowań ludzkiej psychiki, pomniejszając lub  zwalniając człowieka od moralnej odpowiedzialności za zachowania, które kiedyś były uważane za grzeszne.

O. Cantalamessa o chrześcijańskiej czystości

„Ale ten postęp nie ma nic wspólnego z pansekualizmem niektórych pseudonaukowych i permisywistycznych teorii, które dążą do zanegowania każdej obiektywnej normy w kwestiach moralności seksualnej, redukując wszystko do spontanicznej ewolucji zachowań, czyli do spraw związanych z kulturą. Jeżeli przyglądniemy się z bliska temu, co bywa nazywane współczesną rewolucją seksualną, to ze zgrozą zauważymy, że ona nie jest wymierzona zwyczajnie przeciw temu, co było kiedyś, ale także często jest to rewolucja wymierzona w Boga, jak i w samą ludzką naturę” – powiedział o. Cantalamessa.

W tym kontekście włoski kapucyn przypomniał, że Bóg wzywa swoich wyznawców, aby na nowo ukazali światu piękno chrześcijańskiego życia. Aby pragnęli czystości życia, która jest silniejsza od przeciwnej jej nieczystości i jest czymś pozytywnym, a nie tylko czymś negującym. „Czystość bowiem – stwierdził o. Cantalamessa – nie wyraża się bardziej w mówieniu «nie» temu, co stworzone, ale w mówieniu «tak»; tak ponieważ stworzenia Boże były i pozostały «bardzo dobre»”.

Dodał, że aby móc mówić „tak” trzeba najpier przejść przez krzyż, gdyż po grzechu nasze spojrzenie na stworzenie jest zaburzone, a seskualność stała się czymś wieloznacznym i groźnym, co może prowadzić do zachowań przeciwnych prawu Bożemu.

23 marca 2018, 11:30