Szukaj

Ukraina Ukraina  (AFP or licensors)

Abp Szewczuk: nie ma prądu i ogrzewania, a Ukraina trwa i walczy

Dziś właśnie z Dniepra, gdzie nie ma światła i ogrzewania chcemy przekazać całemu światu, że Ukraina trwa, walczy i modli się – powiedział abp Światosław Szewczuk w swym orędziu wojennym. Dziś wygłosił je w obecności grekokatolików, którzy żyją w stolicy obwodu dniepropietrowskiego. Podkreślił, że jest to miasto heroiczne, bo przyjmuje tysiące przesiedleńców z innych regionów Ukrainy, a tamtejsza Caritas udziela wsparcia wszystkim potrzebującym.

Krzysztof Bronk - Watykan

Poprzez swój Kościół Chrystus opatruje rany Ukrainy – dodał abp Szewczuk. Ponownie zwrócił się do ukraińskiej młodzieży. Zachęciła go do tego postawa młodych wolontariuszy, których spotkał właśnie w Dnieprze.

Bóg odnawia Ukrainę przez naszą heroiczną młodzież

„Wiemy, że młodzi ludzie zawsze są zaczynem nowych idei. To oni najlepiej przemieniają Kościół, społeczeństwo i swoją Ukrainę. To młodzież jest awangardą przemian społecznych. Od niej zależy teraźniejszość i przyszłość naszej ojczyzny. Dlatego chcę się zwrócić do naszych dziewcząt i chłopców, nie pozwólcie, aby ktoś odebrał wam waszą przewodnią rolę w społeczeństwie. Starajcie się być liderami, aktywnymi uczestnikami naszego społeczeństwa. Tu w Dnieprze wśród wolontariuszy i pracowników Caritasu spotkałem bardzo wielu młodych. I tak jak obrona ojczyzny stała się wielkim młodzieżowym zrywem na Ukrainie, tak samo służba społeczna jest dziś na Ukrainie wielkim dziełem młodzieży. Ci chłopcy i dziewczęta budują przyszłość swojej ojczyzny. Chcę podziękować wszystkim naszym młodym ludziom, którzy czują odpowiedzialność za tych, którym jest ciężko i którzy są ofiarą tej wojny, ale także czują odpowiedzialność za to, by dziś w Ukrainie przyjmowano sprawiedliwe prawa, aby nasza ojczyzna była przestrzenią, gdzie młodzi ludzie chcą żyć, założyć rodzinę i mieć dzieci. Dziś życiodajna moc Ducha Św. w sposób szczególny odnawia oblicze Ukrainy przez bohaterską ukraińską młodzież.“

17 grudnia 2022, 13:52