Szukaj

Rząd Indii cofnął blokadę funduszy dla Misjonarek Miłości Rząd Indii cofnął blokadę funduszy dla Misjonarek Miłości  (AFP or licensors)

Rząd Indii cofnął blokadę funduszy dla Misjonarek Miłości

Rząd Indii cofnął decyzję o blokadzie możliwości przyjmowania funduszy zagranicznych przez Misjonarki Miłości, po tym, jak siostry przedstawiły wymagane dokumenty. „Rząd wycofał się wyłącznie ze względu na protesty w całych Indiach i na świecie. To był test, na ile może sobie pozwolić” – uważa Brinelle D’Souza z Tata Institute w Bombaju. W całym kraju nie ustają działania wymierzone w dzieła prowadzone przez zakonnice. Jak dotąd zamknięto dwa ośrodki przeznaczone dla sierot i najuboższych.

Łukasz Sośniak SJ – Watykan

Przedstawiciele działających w Indiach organizacji pomocowych zgodnie twierdzą, że wykonany przez władzę krok w tył to bardzo dobra wiadomość, a państwo powinno być siostrom wdzięczne za ich wieloletnią pracę, którą wyręczają niewydolne rządowe struktury. „Zakonnice pracują z najbiedniejszymi z biednych, docierają do miejsc, gdzie nie dociera państwo” – wyjaśnia Brinelle D’Souza.

Rząd Narendry Modiego nie wycofał się za to z decyzji o eksmisji ośrodka prowadzonego przez Misjonarki Miłości w Kanpur, największym mieście stanu Uttar Pradesh. Urzędnicy wykorzystali dokumenty, które mówią, że ziemia została wydzierżawiona zakonnicom na 90 lat, a termin ten upłynął w 2019 r. W związku z tym nakazali eksmisję i nałożyli na zakon karę w wysokości 240 tys. euro za bezprawne użytkowanie budynku.

Nacjonalistyczna partia urzędującego premiera wykorzystuje obowiązujące prawo do walki z chrześcijanami. Ekstremiści oskarżają Misjonarki Miłości o prozelityzm i nawracanie na siłę, nie dostrzegając, że pomagają one najbiedniejszym, bez względu na wyznawaną przez nich religię czy różnice kastowe. 6 stycznia policja dokonała nalotu na Instytut Św. Franciszka w Uttar Pradesh, zabierając 44 dzieci. Działania te sprowokowała kampania oszczerstw ze strony ekstremistów, którzy twierdzili, że w centrum podawano wołowinę i dokonywano przymusowych konwersji.

Działalność ośrodka została zawieszona przez lokalny sąd, a o jego ostatecznym losie rozstrzygnie rozprawa. Kościół niepokoi się o los dzieci, które mieszkały w Instytucie, a które muszą zostać przeniesione do innych miejsc w czasie mroźnej zimy i pandemii. „Możemy mieć jedynie nadzieję, że zwycięży zdrowy rozsądek i sytuacja ulegnie poprawie” – powiedział w wywiadzie dla agencji Asia News, bp Gerald Mathias z Lucknow.

10 stycznia 2022, 14:31