Szukaj

Vatican News
Trzy miesiące temu Papież z bliska dotknął cierpienia Irakijczyków Trzy miesiące temu Papież z bliska dotknął cierpienia Irakijczyków  (Vatican Media)

Trzy miesiące temu Papież dotknął cierpienia Irakijczyków

Mijają trzy miesiące od wizyty Papieża w Iraku. Franciszek w ciągu kilku dni spotykał się z ludnością zranioną wojną oraz prześladowaniami ze strony dżihadystów tzw. Państwa Islamskiego. Do Mosulu, Karakosz i Irbilu przyniósł chrześcijanom pociechę Dobrego Pasterza.

Krzysztof Ołdakowski SJ – Watykan

W papieskiej pielgrzymce uczestniczyła m.in. siostra Youmna ze Zgromadzenia Dominikanek św. Katarzyny ze Sieny, która zwraca uwagę, że do dzisiaj wielu ludzi mówi o odwiedzinach Ojca Świętego. Wskazują na ślady pozostawione przez Franciszka, także te materialne, w postaci wybrukowanej ulicy, czy ofiarowanej ikony Matki Bożej, przed którą wierni stale się modlą. Wspomina, że także muzułmanie zostali poruszeni papieską wizytą.

Siostra zauważa, że braterstwo zaproponowane przez Papieża nadal potrzebuje ludzi, którzy naprawdę wierzą oraz poświęcają się. Szczególnie w pierwszych dniach po wyjeździe Ojca Świętego wszyscy czuli się naprawdę zachęceni, aby iść naprzód i zapomnieć o konfliktach. Wielu poczuło, że Papież z bliska dotknął ich cierpienia. To ich bardzo poruszyło i zmieniło w środku.

„Wizyta Papieża była jak tchnienie Ducha Świętego: pozostaje światłem. Trzeba teraz wszystko wcielać w codzienną praktykę, żyć bardziej w braterstwie, zamiast w egoizmie szczególnie okazywanym wobec innych, tych którzy są różni. Ale to nie przychodzi z dnia na dzień. Potrzebna jest cierpliwość. Trzeba zaakceptować drugiego, a to jest trudne – zauważa s. Youmna. – Po wyjeździe Papieża nastąpiło rozdanie koszy z żywnością, zarówno od muzułmanów, jak i chrześcijan. To są rzeczy proste. Ale odbudowa braterstwa, człowieczeństwa, wymaga czasu. Musimy jeszcze trochę poczekać, aby naprawdę zobaczyć owoce.“

 

08 czerwca 2021, 14:32