Szukaj

Vatican News
Franciszek: Sędzia jest pasterzem pełnym łagodności i miłosierdzia Franciszek: Sędzia jest pasterzem pełnym łagodności i miłosierdzia  (Vatican Media)

Franciszek: Sędzia jest pasterzem pełnym łagodności i miłosierdzia

„Jezus utożsamia się nie tylko z królem-pasterzem, ale także z zagubionymi owcami, czyli z braćmi najmniejszymi i najbardziej potrzebującymi” – powiedział Papież w rozważaniu przed modlitwą Anioł Pański, odnosząc się do dzisiejszej uroczystości Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata. Franciszek podkreślił znaczenie sądu Bożego, nie jako rozliczenia z popełnionych grzechów. Jego zdaniem będziemy sądzeni przede wszystkim z miłości, nie tej uczuciowej, ale z czynów miłosierdzia względem bliźnich.

Eryk Gumulak SJ – Watykan

Uroczystość Jezusa Chrystusa, Króla Wszechświata kończy rok liturgiczny. Zbawiciel jest Alfą i Omegą, początkiem i wypełnieniem historii – przypomniał Ojciec Święty. Dzisiejsza liturgia skupia się na „omedze”, rozumianej jako cel ostateczny historii. „On, którego mają zamiar skazać, jest w istocie Najwyższym Sędzią”. Papież podkreślił, że paradoksem chrześcijaństwa jest to, że Sędzia nie jest przerażającym królem, ale pasterzem pełnym łagodności i miłosierdzia.

„Jezus w przypowieści o sądzie ostatecznym, posługuje się obrazem pasterza, używając obrazów z proroka Ezechiela, który mówił o wystąpieniu Boga na rzecz ludu, przeciwko złym pasterzom Izraela (por. 34, 1-10) – powiedział Papież. – Byli oni okrutnymi wyzyskiwaczami, którzy woleli paść samych siebie, zamiast swoje owce; dlatego też sam Bóg obiecuje, że osobiście zatroszczy się o swoją owczarnię, broniąc jej przed niesprawiedliwością i nadużyciami. Ta obietnica Boga wobec swego ludu została w pełni spełniona w Jezusie Chrystusie. Właśnie On jest dobrym pasterzem i sam mówi o sobie: «Ja jestem dobrym pasterzem» (J 10, 11. 14).“

Ojciec Święty podkreślił, że Jezus objawia się nam nie tylko jako król-pasterz, ale utożsamia się przede wszystkim z zagubionymi owcami, czyli z braćmi najbardziej potrzebującymi. W ten sposób pokazuje nam kryterium sądu: będzie on podejmowany na podstawie miłości okazanej lub odmówionej bliźniemu, ponieważ „sam sędzia jest obecny w każdym z nich”:

„Zatem Pan dokona przy końcu świata osądu swojej owczarni, i uczyni to nie tylko jako pasterz, ale także z perspektywy owiec, z którymi się utożsamił. I zapyta nas: «Czy byłeś pasterzem trochę takim jak ja?». Będę sądzony na podstawie tego, jak się zbliżyłem do bliźniego, jak na niego patrzyłem. Jezus obecny jest w potrzebującym. Taka jest logika miłości; nie ja to mówię, ale mówi to sam Jezus. «To, co zrobiłeś, dla tego, czy tamtego, zrobiłeś dla Mnie. A czego nie zrobiłeś dla tego, czy tamtego, nie zrobiłeś dla mnie, bo Ja tam byłem». Niech Jezus nauczy nas tej logiki, tej logiki bliskości, zbliżania się do Niego z miłością, w osobie najbardziej cierpiącej.“

22 listopada 2020, 13:05