Szukaj

Vatican News
Papież: spójrzmy na Krzyż i otwórzmy Ewangelię Papież: spójrzmy na Krzyż i otwórzmy Ewangelię  (Vatican Media)

Papież: spójrzmy na Krzyż i otwórzmy Ewangelię

„Pozwólmy, aby spoczęło na nas spojrzenie Jezusa, zrozumiemy wtedy, że nie pozostajemy sami, ale jesteśmy miłowani, bo Pan nas nie opuszcza i nigdy o nas nie zapomina” – to słowa Papieża z dzisiejszej audiencji ogólnej, która była transmitowana z biblioteki Pałacu Apostolskiego. Franciszek zauważył, że w dniach pandemii, zadającej cierpienie światu, może pojawić się pytanie o Boga: gdzie On jest?, dlaczego nie rozwiązuje szybko naszych problemów?

Krzysztof Ołdakowski SJ – Watykan

Ojciec Święty podkreślił, że zazwyczaj projektujemy na Boga różne schematy: nasz sukces, nasze poczucie sprawiedliwości i również nasze oburzenie. A jednak Ewangelia mówi nam, że Bóg jest inny niż nasze wyobrażenia. Różni się i nie możemy poznać Go w oparciu o nasze siły. Dlatego także stał się nam bliski, wyszedł na spotkanie i właśnie objawił się całkowicie w wydarzeniu paschalnym. Na krzyżu poznajemy rysy oblicza Boga.

Papież – podejmijmy liturgię domową

„Bo krzyż jest mównicą Boga. Warto, abyśmy stanęli i spojrzeli w milczeniu na krzyż, zobaczyli kim jest nasz Pan: Ten, który nie grozi nikomu palcem, również przeciwko tym, którzy go krzyżują, ale otwiera szeroko ramiona dla wszystkich; który nie przytłacza nas swoją chwałą, ale pozwala się dla nas ogołocić; który nie kocha nas słowami, ale daje nam życie w milczeniu; który nas nie przymusza, ale wyzwala; który nie traktuje nas jak obcych, ale bierze na siebie nasze zło, bierze na siebie nasze grzechy. Czyni to, aby uwolnić nas od uprzedzeń o Bogu. Spójrzmy na Ukrzyżowanego. A ponadto otwórzmy Ewangelię – zachęcał Papież. - W tych dniach, wszyscy na kwarantannie i w domach, zamknięci, weźmy te dwie rzeczy do rąk: Krucyfiks, patrzmy na niego; i otwórzmy Ewangelię. To będzie dla nas, tak to powiedzmy – wielka liturgia domowa, ponieważ w tych dniach nie możemy pójść do kościoła. Krucyfiks i Ewangelia.“

Ojciec Święty zaznaczył, że Jezus nie chce być źle zrozumianym, nie chce, aby ludzie mylili prawdziwego Boga, który jest pokorną miłością z fałszywym bogiem, z bogiem światowym, który urządza pokaz i narzuca się na siłę. Bóg nie jest idolem. Jest Bogiem, który stał się człowiekiem, jak każdy z nas i wyraża się jako człowiek, ale z siłą swojej boskości. Tożsamość Jezusa została ogłoszona, kiedy setnik pod krzyżem powiedział: „Prawdziwie, ten człowiek był Synem Bożym”. Wtedy okazało się, że Bóg jest wszechmocny w miłości, a nie w jakikolwiek inny sposób.

Papież – Zmartwychwstały przynosi nam zwycięstwo

„Jedynie miłość strzeże życia, które mamy, ponieważ obejmuje nasze słabości i je przemienia. Jest to miłość Boga, który w wydarzeniu paschalnym uzdrowił nasz grzech swoim przebaczeniem, który uczynił ze śmierci fragment życia, który przemienił naszą bojaźń w ufność, nasz niepokój w nadzieję. Pascha nam mówi, że Bóg może wszystko obrócić w dobro. Że z Nim możemy naprawdę ufać, iż wszystko potoczy się dobrze – podkreślił Papież. - To nie jest iluzja, ponieważ śmierć i zmartwychwstanie Jezusa nie są iluzją: to była prawda! Dlatego w poranek wielkanocny słyszymy: «Nie lękajcie się!» (por. Mt 28, 5). A niepokojące pytania o zło nie znikają nagle, lecz znajdują w Zmartwychwstałym solidny fundament, który pozwala nam nie ponieść klęski.“

Ojciec Święty zaznaczył, że Jezus zmienił historię, stając się nam bliskim i uczynił ją, chociaż wciąż naznaczoną złem, historią zbawienia. Ofiarowując swoje życie na krzyżu, Jezus pokonał śmierć. Z otwartego serca Ukrzyżowanego, miłość Boża ogarnia każdego z nas. Możemy zmienić nasze historie zbliżając się do Niego, przyjmując zbawienie, które On nam przynosi.
 

08 kwietnia 2020, 14:24