Cerca

Vatican News
Franciszek z abp. Vicenzem Paglią, prezesem Papieskeij Akademii Życia Franciszek z abp. Vicenzem Paglią, prezesem Papieskeij Akademii Życia  (Vatican Media)

Franciszek na 25-lecie Papieskiej Akademii Życia

Zadaniem Kościoła w naszych czasach jest głoszenie z mocą humanizmu życia, który ma swoje źródło w miłości Boga do człowieka – czytamy w Liście Humana communitas Papieża Franciszka z okazji 25. rocznicy ustanowienia Papieskiej Akademii Życia. To właśnie w kontekście tego powszechnego humanizmu Franciszek wskazuje nowe zadania Akademii.

Krzysztof Bronk – Watykan

Chodzi tu między innymi o refleksję na temat nowych zdobyczy technicznych na polu informatyki, komunikacji, biotechnologii, nanotechnologii i robotyki. Mówi prezes Akademii abp Vincenzo Paglia.

Abp Paglia: nie wolno ulegać technokracji

“ Myślę, że niezbędne jest przypomnienie wszystkim o podmiotowości całej ludzkości - powiedział Radiu Watykańskiemu abp Paglia. - Osłabnie braterstwa to zapomnienie o ludzkich więziach, o znaczeniu przymierza kobiety i mężczyzny. Ma to znaczenie ogólnoświatowe. Wcześniej mieliśmy do czynienia z manipulacjami stworzeniem, dziś manipuluje się naturą człowieka. Prowadzi to jednak do zniszczenia całego stworzenia. W tym kontekście trzeba dziś zachować tę wyjątkową godność człowieka, zasiewać ją również na polu badań naukowych i rozwoju techniki, pośród nowych wyzwań, które się pojawiają na polu biotechnologii, czy sztucznej inteligencji. Nie można w tym wszystkim zagubić prymatu człowieka. Dlatego właśnie 25 lat od ustanowienia Papieskiej Akademi Życia Ojciec Święty przypomina, że życie nie jest czymś abstrakcyjnym, że życie to nie jakieś pojęcie. Życie to osoba ludzka, to rodzina ludzka i trzeba jej bronić z zachowaniem całej jej integralności. Nie wolno nam ulec technokracji. ”

Nowe zadania Papieskiej Akademii Życia Franciszek sytuuje w kontekście problemów współczesnego świata. Zwraca uwagę na osłabianie więzów braterstwa, na swoistą schizmę, która wytworzyła się między jednostką i społecznością. Pisze też o zagubieniu współczesnego człowieka. „Musimy to przyznać – pisze Ojciec Święty – ludzie naszych czasów często są zdemoralizowani i zdezorientowani, brak im wizji. Niemal wszyscy jesteśmy skupieni tylko na sobie samych. System finansowy i ideologia konsumpcjonizmu selekcjonują nasze potrzeby i manipulują naszymi pragnieniami”.

Franciszek ostrzega też przed brutalnym naruszaniem poszanowania dla ludzkiego życia. Przejawia się to nie tylko w zachowaniach indywidualnych, ale również w konsekwencjach decyzji strukturalnych.
 

15 stycznia 2019, 15:47