Wersja Beta

Cerca

Vatican News
Spotkanie małżeństw Spotkanie małżeństw  (Unsplash)

Papież do Ruchu Equipes Notre-Dame o nieskończonej miłości Boga

W oczach Jezusa nikt nie jest stracony na zawsze, są tylko ludzie, którzy muszą być jeszcze znalezieni i Jezus popycha nas byśmy szli i ich szukali. Papież Franciszek pisze o tym w przesłaniu na Światowe Zgromadzenie Ruchu Equipes Notre-Dame, które dobiega końca w Fatimie.

Beata Zajączkowska – Watykan

W spotkaniu uczestniczy ponad 9 tys. osób z 96 krajów świata na wszystkich kontynentach: małżeństw, kapłanów-doradców duchowych i biskupów. Jest to największe zgromadzenie małżeństw na świecie, które organizowane jest regularnie co sześć lat. Ostatnie miało miejsce w Brazylii. Organizatorzy podkreślają, że w dobie podważania sakramentalnej istoty małżeństwa, lekceważenia zamysłu Boga i Jego praw oraz jawnego ataku na podstawy chrześcijańskiej rodziny Zgromadzenie Equipes Notre-Dame w Fatimie jest przede wszystkim ogromnym znakiem wiary i świadectwem prawdy o małżeństwie. Tematem przewodnim spotkania jest przypowieść o marnotrawnym synu i do niej właśnie w swym przesłaniu nawiązał Ojciec Święty.

Papież podkreślił, że gotowość Boga na przyjęcie syna i szczere wzięcie go w ramiona przywracają mu wielkość jego synostwa. Zachęcił do szczerego wyznania Bogu swych grzechów i swego zagubienia. „Na tysiąc sposobów uciekłem od Twojej miłości, ale kolejny raz wracam, by odnowić moje przymierze z Tobą. Potrzebuję Ciebie. Przyjmij mnie jeszcze raz w swych wybawiających ramionach” – pisze Papież w przesłaniu. Przypomina, że otwarte ramiona Jezusa na krzyżu przywołują nieskończoność Bożego miłosierdzia. „Nikt nie jest wykluczony z miłości Ojca, ani jego miłosierdzia. On nie godzi się na to, by kogokolwiek stracić: męża czy żonę, rodziców lub dzieci. W oczach Jezusa nikt nie jest stracony na zawsze, są tylko ludzie, którzy muszą być jeszcze znalezieni i Jezus popycha nas byśmy szli i ich szukali” – podkreśla Franciszek. Przypomina zarazem, że Boga musimy szukać tam gdzie On pragnie nas spotkać, a nie tam gdzie my chcemy go znaleźć.

 

21 lipca 2018, 11:20