Wersja Beta

Cerca

Vatican News
Papież: uważajmy na pozorantów, zewnętrznie doskonałych Papież: uważajmy na pozorantów, zewnętrznie doskonałych  (Vatican Media)

Papież: uważajmy na pozorantów, zewnętrznie doskonałych

Zbawienie jest darem pochodzącym od Pana i to On daje nam ducha wolności – to słowa Papieża wygłoszone podczas homilii podczas Mszy w Domu św. Marty. Franciszek nawiązał do fragmentu Ewangelii Łukasza (11, 37-41), w którym Jezus, zaproszony przez faryzeusza na obiad, nie obmył sobie rąk przed posiłkiem, jak przewidywało Prawo.

Paweł Pasierbek SJ – Watykan

Franciszek podkreślił różnicę między miłością ludu do Jezusa, który poruszał jego serce, a niechęcią uczonych w Prawie, faryzeuszów, którzy poszli za Nim, aby go przyłapać na błędzie. A uważali siebie za „czystych”. 

Papież – faryzeusze gorszyli się Jezusem

“ Naprawdę byli przykładem formalizmu. I brakowało im życia. Byli oni, można powiedzieć - «sztywni», rygorystyczni. A Jezus znał ich duszę. To was gorszy? - pytał, ponieważ oni gorszyli się rzeczami, które robił Jezus, kiedy odpuszczał grzechy, kiedy uzdrawiał w szabat – mówił Ojciec Święty. - Rozrywali szaty: «Oj, co za skandal! To nie pochodzi od Boga, nie tak należy czynić». Nie interesowali ich ludzie: interesowało ich Prawo, przepisy, katalogi. ”

Pan Jezus przyjął jednak zaproszenie na odbiad i odpowiada faryzeuszowi, zgorszonemu Jego zachowaniem: „Właśnie wy, faryzeusze, dbacie o czystość zewnętrznej strony kielicha i misy, a wasze wnętrze pełne jest zdzierstwa i niegodziwości”.

Papież – uważajmy na pozory

“ Nie są to ładne słowa, prawda? Jezus mówił jasno, nie był obłudnikiem. Mówił jasno. Mówi: «Dlaczego patrzycie na to co zewnętrzne? Patrzcie na to, co jest wewnątrz rzeczy». Innym razem powiedział im: «Jesteście grobami pobielanymi». Ładny komplement, nieprawdaż? – stwierdził Papież. - Piękni na zewnątrz, wszyscy doskonali... wszyscy doskonali... . Ale wewnątrz pełni zgnilizny, chciwi, niegodziwi. Jezus odróżnia to, co pozorne, od rzeczywistości wewnętrznej. Oni są «doktorami pozorów», zawsze doskonali, zawsze. Ale co kryje się wewnątrz? ”

Papież przypomniał inne zachowania faryzeuszów, pełne obłudy i pozoranctwa, jak chociażby ostentacyjne przestrzeganie postu i jałmużny. Zachowywali się tak, bo interesowały ich „pozory”. Dlatego Jezus nazywa ich „obłudnikami”. To ludzie o chciwym sercu, gotowi zabić i zapłacić tym, którzy będą na innych rzucać oszczerstwa, albo zlecą zabicie drugiego. „Także i dziś – powiedział Franciszek – robi się podobnie: płaci się za fałszywe informacje, informacje, które oczerniają innych”.

Papież wskazał także, że faryzeusze i uczeni w Prawie byli ludźmi rygorystycznymi, niezdolnymi do zmiany. Ale za rygoryzmem kryją się wielkie problemy. Tam nie ma Jezusa, jest duch tego świata.

Pan Jezus nazywa ich nierozumnymi i zachęca, aby otworzyli swoje serca na miłość tak, aby mogła w nie wejść łaska. Zbawienie bowiem jest darmowym darem Boga. Nikt nie może zbawić się samemu. Stąd płynie jeszcze inna przestroga.

Papież – uważajmy na „doskonałych”, rygorystycznych chrześcijan

“ Bądźcie ostrożni wobec tych, którzy są rygorystyczni. Bądźcie ostrożni wobec chrześcijan – zarówno świeckich, jak i księży, i biskupów – którzy prezentują się tacy «doskonali», sztywni. Bądźcie ostrożni. Nie ma tam Bożego Ducha. Brakuje ducha wolności – przestrzegał Ojciec Święty. - I bądźmy ostrożni wobec siebie samych, bo to musi nas zaprowadzić do refleksji nad naszym życiem. Szukam tylko pozorów? Nie zmieniam swojego serca? Nie otwieram serca na modlitwę, na wolność w modlitwie, wolność w dawaniu jałmużny, wolność w czynieniu dzieł miłosierdzia? ”

16 października 2018, 14:21
Czytaj wszystko >