Szukaj

Abp Gądecki: problem migrantów to problem na dziesięciolecia Abp Gądecki: problem migrantów to problem na dziesięciolecia 

Abp Gądecki: problem migrantów to problem na dziesięciolecia

Rozwiązanie problemu migrantów na polskiej granicy, to nie kwestia najbliższych dni, ale kilkunastu lub kilkudziesięciu lat, o ile w ogóle uda się ten problem rozwiązać – uważa abp Stanisław Gądecki. W rozmowie z Radiem Watykańskim przewodniczący episkopatu Polski kolejny raz zaapelował o wsparcie dla migrantów przebywających na granicy z Białorusią. Zaznaczył, że potrzebują oni naszej pomocy, bez względu na okoliczności w jakich przybyli.

Krzysztof Ołdakowski SJ – Watykan

Zbiórka na ten cel odbędzie się we wszystkich polskich parafiach po niedzielnych Mszach 21 listopada. Zebrane środki, za pośrednictwem Caritas Polska, zostaną przeznaczone nie tylko na finansowanie działań pomocowych na terenach przygranicznych, ale także na proces długotrwałej integracji migrantów, którzy zdecydują się pozostać w Polsce.

Abp Gądecki przypomniał, że misją Kościoła jest w pierwszej kolejności głoszenie Ewangelii, dlatego nie może on uchylać się od pomocy przybyszom. Zaznaczył jednak, że nie powinno się to odbywać z narażeniem bezpieczeństwa państwa lub jego obywateli. Przewodniczący episkopatu Polski zaapelował także o modlitwę o pokój na wschodniej granicy Polski.

Caritas powinna skoncentrować się na naszej wschodniej granicy

„Na ile mi wiadomo, w tej chwili na terenach polskich, nie ma już migrantów, w większości przypadków zostali oni wycofani. Nie oznacza to, że pomoc jest zbędna. Ci, którzy przebywają już w polskich ośrodkach, również znajdują się w trudnych warunkach. Trzeba więc, aby Caritas, mogła pomagać nie tylko w Iraku, Syrii czy w Libanie, gdzie też ta pomoc jest potrzebna, ale by skoncentrowała się teraz na wschodniej granicy, gdyż tutaj trudna sytuacja, trudna dla wszystkich, jest blisko nas – powiedział w rozmowie z papieską rozgłośnią abp Stanisław Gądecki. – Na granicę przybyło 31 tys. osób, niektórzy przeszli, niektórzy nie. Sytuacja w tej chwili jest o tyle bezpieczniejsza, że ta część osób, która dotąd błąkała się po lasach i bagnach, została wycofana, przynamniej w dużym procencie. To oczywiście nie eliminuje problemu obozowiska i próby siłowego pokonania granicy, ale rozwiązanie tych problemów to zadanie polskich służb. To nie jest problem wyłącznie dnia dzisiejszego. Minie kilkanaście czy kilkadziesiąt lat zanim zostanie rozwiązany, jeśli w ogóle uda się to zrobić…“

10 listopada 2021, 13:46