Szukaj

Vatican News
Miloš Borsky i Lucia Hidvéghyová, autorzy książki "Z Seelisberg do Jerozolimy i Rzymu". Miloš Borsky i Lucia Hidvéghyová, autorzy książki "Z Seelisberg do Jerozolimy i Rzymu". 

Borsky: relacje katolicko-żydowskie nigdy nie były tak dobre

Ostatnim punktem programu dzisiejszego dnia papieskiej podróży jest spotkanie ze wspólnotą żydowską. Na miejsce spotkania obrano plac Rybne, nieopodal katedry, gdzie niegdyś stała synagoga. Została ona zburzona w 1969 r. przez komunistyczne władze. Dziś stoi tam pomnik Holokaustu, upamiętniający 105 tys. słowackich Żydów, którzy zginęli podczas nazistowskiej eksterminacji.

Krzysztof Bronk – Watykan

Jak mówi dyrektor Żydowskiego Instytutu Kultury w Bratysławie relacje między wspólnotą żydowską i Kościołem katolickim na Słowacji są dziś bardzo dobre, najlepsze w całej historii. Istnieje bliska współpraca, wydaliśmy zbiór dokumentów o dialogu chrześcijańsko-żydowskim, zorganizowaliśmy wspólne konferencje, na teologicznym wydziale katolickiego uniwersytetu w Trnavie zainicjowano program studiów żydowskich – wylicza Miloš Borsky. Symbolem tej dobrej współpracy była wspólna wizyta w Watykanie i spotkanie z Papieżem w 2017 r. Słowaccy Żydzi są też wdzięczni, że Franciszek zechciał się z nimi spotkać podczas swej podróży apostolskiej.

Symbol nadziei na przyszłość

„Doceniamy ten gest, wiedząc, jak intensywny jest program wizyty. Ważne jest dla nas, że Papież przybywa na to miejsce, które jest symbolem unicestwiania żydowskiej wspólnoty. Stoi tam pomnik Holokaustu. Co roku 9 września spotykamy się tam, aby upamiętnić dzień, w którym słowackie państwo w 1941 r. przyjęło tak zwany żydowski kodeks. Ponadto na tym miejscu była kiedyś synagoga, którą zburzono w 1969 r. Widzimy więc dwa wymiary unicestwienia. Fizycznej eliminacji całych rodzin, wspólnot i tradycji żydowskiej społeczności na Słowacji. A z drugiej strony już w czasach socjalizmu zacieranie wszelkich śladów po żydowskim dziedzictwie – powiedział Miloš Borsky. – Jednakże nasza wspólnota gromadzi się również na tym miejscu, by zapalić chanukowe światło. Jest to światło, które wnosi przesłanie nadziei pośród ciemności. W ten sposób symbolicznie pokazujemy, że nasza wspólna wciąż istnieje, działa w tym mieście i kraju. A zatem dla nas Żydów jest to jedno z najsmutniejszych miejsc w Bratysławie, a zarazem symbol nadziei na przyszłość.“

13 września 2021, 13:14