Wersja Beta

Cerca

Vatican News
Bp Gobilliard z Papieżem Bp Gobilliard z Papieżem 

Ten synod był jak droga do Emaus

Jako główny motyw dokumentu końcowego wybraliśmy ewangeliczną opowieść o uczniach idących do Emaus, bo i my podczas tego synodu przeżyliśmy coś podobnego. Nie były to ani obrady, ani jakieś wielkie spotkanie, ale bardziej doświadczenie bliskości Chrystusa, który towarzyszy w drodze swojemu Kościołowi – uważa bp Emmanuel Gobilliard, reprezentant Episkopatu Francji.

Krzysztof Bronk - Watykan

Podsumowując kończące się obrady, podkreśla on, że największym wyzwaniem jest teraz przeniesienie tego synodalnego doświadczenia Chrystusa do realiów Kościoła lokalnego.

Bp Gobilliard: kto, chce gotowych recept, będzie zawiedziony

“ Próbowaliśmy odtworzyć ekosystem Kościoła, dzięki któremu mógłby się on rozwijać. Ten synod na pewno przyniesie swoje owoce, ale najważniejsze jest to, co przeżyliśmy. Nie od nas zależą owoce – powiedział Radiu Watykańskiemu bp Gobilliard. – Naszym zadaniem jest stworzenie ekosystemu, czyli braterstwa, modlitwy, świadectwa, wyjścia na zewnątrz z Ewangelią. To wszystko powinniśmy zrobić my, ale to Jezus daje wzrost. Ci, którzy oczekują od tego synodu gotowych recept, będą oczywiście zawiedzeni. Doświadczyliśmy kościelnego ekosystemu i chcemy, aby wszędzie można było to przeżyć. Nie da się tego zrobić bez młodych. Dużo mówiło się o krzyku młodych, ale tu w Rzymie słyszeliśmy też krzyk, wołanie ojców synodalnych: potrzebujemy was, młodzi, potrzebujemy waszej kreatywności, waszych talentów, ale także prowokacji z waszej strony. Ale potrzebujemy tego wszystkiego w Kościele, bo wy należycie do Kościoła, tworzycie go razem z nami. Jeśli was nie będzie, to w Kościele zabraknie czegoś bardzo istotnego. ”

27 października 2018, 15:11