Szukaj

Vatican News
Bangladesz przesiedla Rohingya na bezludną wyspę Bangladesz przesiedla Rohingya na bezludną wyspę 

Bangladesz przesiedla Rohingya na bezludną wyspę

Władze Bangladeszu rozpoczęły przesiedlanie uchodźców Rohingya na sztuczną wyspę Bhasan Char. Obrońcy praw człowieka ostrzegają, że może się ona stać więzieniem pod gołym niebem. Pozostawieni sobie uchodźcy będą też narażeni na częste w tym regionie cyklony i powodzie.

Krzysztof Bronk – Watykan

Rohingya to wygnana z buddyjskiej Birmy muzułmańska grupa etniczna. Przyjęci przez Bangladesz żyją w przepełnionych obozach. Bengalskie władze postanowiły przesiedlić 100 tys. uchodźców na wyspę, która powstała z osadów naniesionych przez rzeki. Na jej zagospodarowanie wydano 400 mln dolarów. Jak twierdzi rząd w Dhace, na wyspie zainstalowano prąd i wodę, wybudowano dwa szpitale, cztery przychodnie, a ponadto meczety, sklepy i posterunki policji.

Od projektu odcinają się jednak organizacje międzynarodowe. ONZ oświadczyło, że jej pracownikom nie pozwolono sprawdzić warunków, w jakich będą żyć uchodźcy. Jak twierdzi Ugo Papi, specjalista od tego regionu Azji, stan wyspy mo  że się wydawać atrakcyjny, na dłuższą metę życie w tym miejscu będzie jednak niemożliwe.

„W porównaniu do plastikowych namiotów w obozach uchodźców, warunki na wsypie wydają się być nieco lepsze. Tak twierdzą ci, którzy tam byli i widzieli murowane domy, szkoły a nawet ogrody. Dla kogoś, kto żyje w namiocie bez żadnego zaplecza sanitarnego i bez pożywienia, takie warunki wydają się o wiele lepsze. Pomyślmy jednak o dzieciach, które będą żyć na tej bezludnej wyspie wraz z innymi uchodźcami. Jakie mogą mieć nadzieje na lepsze życie. Trudno to sobie wyobrazić – mówi Ugo Papi. – Jest oczywiste, że jest to rozwiązanie doraźne. I miejmy nadzieję, że nie przeszkodzą temu czynniki naturalne w postaci cyklonów czy powodzi, które mogą doprowadzić do katastrofy, choć władze Bangladeszu temu zaprzeczają. Wciąż mamy nadzieję, że za kilka lat zmieni się sytuacja w Birmie i Rohingy będą mogli wrócić do swego kraju, gdzie żyli przez 200 lat, lecz zostali wygnani, bo odmówiono im praw obywatelskich, uznano ich po prostu za cudzoziemców.“

06 grudnia 2020, 11:20