Szukaj

Biskupi wzywają do uwolnienia porwanych seminarzystów Biskupi wzywają do uwolnienia porwanych seminarzystów 

Biskupi wzywają do uwolnienia porwanych seminarzystów

Biskupi i księża apelują o uwolnienie czterech seminarzystów porwanych w Kadunie, w Nigerii. Klerycy zostali uprowadzeni w nocy 8 stycznia przez nieznanych sprawców. Miejscowe źródła poinformowały ponadto, że porywacze nawiązali kontakt z ich rodzinami, ale nie żądali okupu.

Łukasz Sośniak SJ – Nigeria

W związku z licznymi porwaniami i zabójstwami chrześcijan w Nigerii przez islamskich terrorystów, istnieje poważna obawa o życie uprowadzonych. „Czemu świat milczy w obliczu eksterminacji nigeryjskich chrześcijan? Pomóżcie nam!” – apeluje ks. Joseph Bature Fidelis.

Czujemy się bardzo samotni

„Sytuację chrześcijan w Nigerii można śmiało nazwać prześladowaniem, zwłaszcza na północy kraju, gdzie większość stanowią muzułmanie. Od grudnia ubiegłego roku terroryści z Boko Haram działają z jeszcze większą brutalnością. Dowodem na to jest historia dziesięciu chrześcijan porwanych i bestialsko zamordowanych przez to ugrupowanie w Boże Narodzenie. Droga, na której zostali oni porwani, jest dziś właściwie nieprzejezdna dla chrześcijan, jest tam bardzo niebezpiecznie. Dlaczego tak się dzieje? Boko Haram chce kontroli nad regionem i robi wszystko, aby ją zdobyć, dlatego wielu chrześcijan stamtąd wypędzono, a innych zabito. Pilnie potrzebujemy pomocy rządów europejskich i prosimy o modlitwę, ponieważ czujemy się bardzo osamotnieni.“

Czterech uprowadzonych to młodzi studenci pierwszego roku filozofii z seminarium Dobrego Pasterza w Kadunie, w wieku od 18 do 23 lat. Zostali porwani przez kilku uzbrojonych mężczyzn, którzy sforsowali ogrodzenie seminarium i w otworzyli chaotyczny ogień. Na szczęście obyło się bez ofiar śmiertelnych. Mogło ich być bardzo dużo, bo w seminarium mieszka 268 kleryków.

Porwania chrześcijan w tym rejonie są niestety czymś zwyczajnym. Boko Haram i inne islamskie grupy terrorystyczne używają brutalnych metod, aby umocnić swoją władzę. Chcą zwrócić na siebie uwagę mediów, zasilić szeregi nowymi bojownikami i wymusić pieniądze od rodzin porwanych na prowadzenie terrorystycznej działalności.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś ten artykuł. Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się na newsletter klikając tutaj.

17 stycznia 2020, 14:39