Szukaj

Vatican News
Boliwia: biskupi apelują o ponowne przeliczenie głosów Boliwia: biskupi apelują o ponowne przeliczenie głosów 

Boliwia: biskupi apelują o ponowne przeliczenie głosów

Boliwijscy biskupi domagają się uszanowania woli narodu wyrażonej w niedzielnych wyborach i ponownego przeliczenia głosów. Tym samym episkopat przyłącza się do protestów społeczeństwa, które sprzeciwia się manipulacjom czy wręcz fałszowaniu wyników wyborów.

Krzysztof Bronk – Watykan

Wstępne wyniki wskazywały na wygraną Evo Moralesa, ale nie tak znaczącą, by mógł po raz czwarty objąć urząd prezydenta po pierwszej turze. Nie uzyskał bowiem wymaganej większości głosów ani 10-punktowej przewagi nad głównym rywalem. Kiedy wszystko wskazywało na konieczność drugiej tury, Trybunał Wyborczy wstrzymał ogłaszanie wyników wyborów po przeliczeniu 83 proc. głosów i ogłosił, że Morales wygrał w pierwszej turze.

Przeciwnicy Moralesa wyszli wczoraj na ulice. W stołecznym La Paz protestowało 100 tys. osób. Doszło do starć z policją. Na dziś zapowiedziany został strajk generalny. Sam Morales zaprzecza zarzutom, jest jednak jasne, że nie chce dopuścić do drugiej tury wyborów, bo dla niego byłoby to przyznanie się do porażki. Dotychczas wygrywał zawsze w pierwszej turze.

Boliwijscy biskupi są obecni w Rzymie na Synodzie o Amazonii. Z niepokojem patrzą jednak na rozwój sytuacji w ojczyźnie i apelują o przeliczenie głosów. Mówi abp Sergio Gualberti.

Abp Gualberti: potępiamy manipulowanie wynikami wyborów

„Jesteśmy poważnie zaniepokojeni nasilającą się przemocą w reakcji na manipulacje wynikami wyborów. Było bowiem jasne, że niezbędna będzie druga tura wyborów. Publicznie to potępiamy i prosimy, by organizację międzynarodowe zabrały w tej sprawie jasne stanowisko, a przede wszystkim, by ponownie przeliczone zostały wszystkie głosy, w nadziei, że dojdzie do drugiej tury wyborów, bo na to wskazywały pierwsze rezultaty – powiedział Radiu Watykańskiemu abp Gualberti. – Z drugiej strony prosimy, by protesty miały charakter pokojowy i by siły porządkowe nie stosowały przemocy. Liczymy na porozumienie, które przywróci spokój i da adekwatną odpowiedź na ten poważny problem.“

23 października 2019, 11:59