Kolumbijscy biskupi zaniepokojeni sytuacją w kraju Kolumbijscy biskupi zaniepokojeni sytuacją w kraju 

Kolumbijscy biskupi zaniepokojeni sytuacją w kraju

Plaga handlu narkotykami, fala porwań i zabójstw, skrajne ubóstwo w niektórych regionach – to, zdaniem kolumbijskich biskupów, najpoważniesze problemy, z którymi teraz zmaga się ich kraj. „To decydujący okres dla Kolumbii. Potrzebujemy jedności i dialogu, aby przywrócić sprawiedliwość” – czytamy w komunikacie wydanym na zakończenie 109. sesji plenarnej kolumbijskiego episkopatu.

Marek Raczkiewicz CSsR – Hiszpania

„Nie możemy dać się zmarginalizować, zająć wyłącznie własnymi prywatnymi interesami i zapomnieć o historycznej odpowiedzialności, aby kraj skierować na drogi pokoju” – piszą biskupi. Apelują, aby położyć kres fali zabójstw, której ofiarami padło w ostatnim czasie wielu liderów społecznych. Zachęcają do podjęcia społecznego dialogu, szczególnie pomiędzy rządem i tym regionami, które najbardziej cierpią z powodu przemocy i ubóstwa.

Szczególnej troski wymagają ofiary długoletniego konfliktu oraz ci, którzy odłożyli broń i starają się podjąć normalne życie w społeczeństwie. Wielkim złem, które uderza w rodziny i kraj, jest handel narkotykami. „Należy podjąć pilne działania przeciwko tej epidemii i spustoszeniu, jakie ze sobą niesie” – uważają hierarchowie. Troska o pokój w kraju powinna być troską wszystkich, a nie jedynie małej grupy.

Biskupi apelują także, aby w imigrantach dostrzec braci oraz zachęcają do promowania ekologii integralnej. Proszą też o modlitwę o uwolnienie siostry Glorii Cecili Narváez. Kolumbijska zakonnica została porwana w Mali w 2017 r. „Według ostatniej informacji, jaką posiadamy siostra żyje, co jest pociechą dla rodziny i dla nas” – powiedział abp Oscar Urbina Ortega, przewodniczący Konferencji Episkopatu Kolumbii.
 

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś ten artykuł. Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się na newsletter klikając tutaj.

10 lutego 2020, 15:34