Cerca

Vatican News
Abp Pozzo na zakończenie Ars Celebrandi w Licheniu Abp Pozzo na zakończenie Ars Celebrandi w Licheniu 

Abp Pozzo na zakończenie Ars Celebrandi w Licheniu

W Liczeniu zakończyły się warsztaty liturgiczne Ars Celebrandi. Brał w nich udział abp Guido Pozzo z Watykanu.

Dominika Krupińska - Licheń

„Pragnę podziękować Bogu za tę tak aktywną obecność społeczności «Ars Celebrandi», która trudzi się promocją starożytnej rzymskiej liturgii i w ten sposób oddaje chwałę Bogu dla dobra Kościoła i całej ludzkości... Zachęcam do kontynuowania i postępowania dalej, w zaufaniu łasce Bożej” — takimi słowami zakończył oficjalną wizytę na warsztatach liturgicznych „Ars Celebrandi” w Licheniu abp. Guido Pozzo, sekretarz Papieskiej Komisji Ecclesia Dei, urzędu watykańskiego odpowiedzialnego za katolików przywiązanych do tradycyjnej łacińskiej liturgii Kościoła rzymskiego. Jego wystąpienie zakończyło tygodniowy program szkolenia.

Pozdrowienia dla uczestników i organizatorów „Ars Celebrandi” skierował także — za pośrednictwem arcybiskupa Pozzo — kardynał Luis Ladaria, prefekt Kongregacji Nauki Wiary, której część stanowi Komisja Ecclesia Dei.

Abp Guido Pozzo wygłosił konferencję zatytułowaną „Starożytna liturgia rzymska i współczesny kryzys wiary” oraz odpowiedział na liczne, niekiedy bardzo szczegółowe pytania uczestników (materiały te zostaną w przyszłości wydane drukiem). W swoim wystąpieniu mocno podkreślił, że dzisiejszy kryzys chrześcijaństwa, który na Zachodzie przybrał już rozmiary kataklizmu, ma trzy wymiary, mianowicie sekularyzację wiary, nadziei i miłości, które łączy wspólny mianownik: utrata zainteresowania tym, co nadprzyrodzone, i zamknięcie się w horyzontalnym immanentyzmie, wskutek którego dostrzega się wyłącznie to, co widoczne zewnętrznymi oczami. Arcybiskup Pozzo podkreślił, że jest to nowa herezja, inna od wszystkich dotychczasowych; w historii Kościoła bowiem podważano jakieś określone, poszczególne aspekty wiary, a teraz podważa się wiarę jako taką. Spojrzenie to można nazwać gnostyckim. Nie da się tego kryzysu rozwiązać bez usunięcia jego przyczyn, tzn. postawienia z powrotem Boga na pierwszym miejscu, tak aby wszystkie inne sprawy mogły odzyskać właściwą orientację. A jednym ze sposobów przywrócenia tej właściwej hierarchii jest, zdaniem Księdza Arcybiskupa, właśnie Msza św. w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego.

Sekretarz Papieskiej Komisji Ecclesia Dei odprawił Mszę św. pontyfikalną w bazylice licheńskiej oraz przewodniczył nieszporom pontyfikalnym. Decyzją Penitencjarii Apostolskiej za uczestniczenie w tych celebracjach i przyjęcie papieskiego błogosławieństwa można było otrzymać odpust zupełny pod zwykłymi warunkami.

W tegorocznych, piątych już warsztatach „Ars Celebrandi” w Licheniu uczestniczyła rekordowa liczba ponad 200 osób w wieku od 11 do 70 lat, w tym prawie 50 kapłanów. Dwunastu (w tym jeden z godnością kanonika) przeżyło swoje „trydenckie prymicje”, czyli po raz pierwszy w życiu odprawiło Mszę św. w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego. Oprócz Polaków, na warsztaty przyjechali uczestnicy z kilkunastu innych krajów, m.in. z Łotwy, Estonii, Szwecji, Niemiec, Albanii i Korei Południowej. Warsztaty „Ars Celebrandi” obejmują nie tylko naukę celebracji i śpiewu liturgicznego (chorału gregoriańskiego) oraz śpiewane godziny kanoniczne, lecz także formację duchową i intelektualną. W tym roku rozważania rekolekcyjne pt. „Jezus Chrystus, Boży Syn, Zbawiciel” głosił ks. dr. Franciszek Gomułczak SAC, wykładowca historii Kościoła w seminarium pallotyńskim w Ołtarzewie.

Organizatorem warsztatów „Ars Celebrandi” jest stowarzyszenie Una Voce Polonia, będące polskim oddziałem Międzynarodowej Federacji „Una Voce”, organizacji uznawanej przez Stolicę Apostolską za oficjalną reprezentację katolików świeckich przywiązanych do tradycyjnej liturgii łacińskiej.
 

19 lipca 2018, 15:54